O NAS W MEDIACH
Sen o dolinie informatycznej - Dziennik Nowiny; 06. Kwietnia 2006
czwartek, 06 kwiecień 2006
Informatyka Podkarpacka ma być szansą na nowe kontrakty i miejsca pracy. Kilkadziesiąt firm informatycznych z Podkarpacia chce połączyć siły i powołać stowarzyszenie Informatyka Podkarpacka. Chcą w ten sposób walczyć o rynek usług informatycznych w Polsce i zapobiec ucieczce z regionu zdolnych informatyków.
- Chcemy, żeby firmy z naszej branży ze sobą współpracowały. Planujemy wypromować markę Informatyka Podkarpacka, która ma gwarantować wysoką jakość usług i towarów - mówi Krzysztof Szumielewicz, współwłaściciel firmy Virtualsc.
Razem walczyć o klientów
Podkarpacie jest zagłębiem informatycznym. Liczba takich firm jest o jedną czwartą wyższa niż średnia krajowa. Na razie chęć powołania stowarzyszenia zgłosiło ok. 20 różnej wielkości firm z regionu, które m.in. piszą i sprzedają programy komputerowe, tworzą sieci informatyczne, budują strony internetowe (m.in. Etobres, Micro-res, TOP, Virtualsc). Szumielewicz liczy, że zgłosi się jeszcze drugie tyle. Stowarzyszenie ma walczyć o rynek na Podkarpaciu, a potem o rynek w Polsce.
Informatyka Podkarpacka ma stworzyć portal internetowy, na którym byłyby informacje o tym, czym zajmują się jej członkowie i jaką mają kadrę. Byłyby tam także oferty pracy dla informatyków i studentów. Firmy z Informatyki Podkarpackiej mogłyby razem walczyć o zlecenia i wspólnie zabiegać o pieniądze z unijnych programów. Stowarzyszenie ma współpracować z wyższymi uczelniami i organizować praktyki dla studentów informatyki.
Studenci już czekają
Pomysł chwalą ekonomiści i studenci. - To ogromna szansa. Tam, gdzie spółki nie są bezpośrednią konkurencją, mogłyby ze sobą współpracować. W przyszłości mogłyby razem walczyć o duże zlecenia - mówi Piotr Klimczak z Instytutu Gospodarki Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.
Podobnie uważa Konrad Kamiński, student III roku informatyki z Rzeszowa. - W Krakowie studenci po III roku są już po różnych praktykach i stażach w firmach. Na Podkarpaciu nie ma takiej możliwości - tłumaczy. Konrad mówi bez ogródek, że zostanie na Podkarpaciu pod warunkiem, że znajdzie dobrą pracę.
Stowarzyszenie ma ruszyć przed połową maja.
Będą honorowi członkowie
Jest propozycja, by honorowymi członkami stowarzyszenia były firmy Asseco i THB Bury, a także Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz Politechnika Rzeszowska. Stowarzyszenie chce też finansować stypendia dla zdolnych gimnazjalistów i maturzystów.
Paweł Kuca
p.kuca@gcnowiny.pl







